Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ślub. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ślub. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 września 2018

DEKORACJA KOŚCIOŁA W STYLU RUSTYKALNYM


Organizatorka życia dekorowała kościół na ślub!!!
Stało się!
Kolejne wyzwanie podjęte i kolejny etap w rozwoju rękodzielniczo- dekoratorskim rozpoczęty.

Wszystko zaczęło się od wręczenia zaproszenia na ślub i wesele od Klaudii i Roberta.
Ja, jak to zwykle bywa, przeprowadzam z narzeczonymi rzeczowy wywiad odnośnie imprezy i jej wszelkich szczegółów.
Okazało się, że tego dnia będzie królował mój ulubiony styl rustykalny.

Młodzi dość nieśmiało zapytali mnie, czy udekorowałabym kościół na ich ślub.
Przyjęłam propozycję z wielką radością.
Ślub odbywał się w kościele p.w. Matki Bożej Fatimskiej w Turku-Obrzębinie:
Wnętrze kościoła idealnie pasowało do stylu rustykalnego.
W związku z tym, że w tym dniu był jeden ślub, miałam pole do popisu.

To było dla mnie ogromne wyróżnienie.
A później wyróżnienie przekształciło się w mojej głowie na wyzwanie.

Wiedziałam, że na sali bankietowej będzie królował styl rustykalny, ale w tej eleganckiej wersji, więc w kościele chciałam utrzymać ten motyw.
Zainspirowana zdjęciami ze ślubów rustykalnych, które krążą w Internecie, swoją pracę rozpoczęłam zaczęłam od zakupów.
We wrocławskim sklepie PAPER CONCEPT zakupiłam kilkanaście metrów białej organzy i dziurkacz w kształcie serca, a w Turku bieżnik jutowy z koronką, do tego wazony tuby, świece oraz 20kg soli.
Pomocne okazały się również: nożyczki, żyłka, igła, klej magic, klej na gorąco, wstążka jutowa i stare książki.
W zasadzie to wszystko, co było mi potrzebne do dekoracji kościoła.

Ustaliłam z Parą Młodą, że rezygnujemy z dekoracji z żywych kwiatów. Jedynie na ołtarzu pojawił się duży bukiet z białych kwiatów.

Pracę rozpoczęłam od ławek, których w głównej nawie było 13 po każdej stronie.
Zaczęłam od klasycznych fal, a na co drugiej ławce uwiązałam kokardy.

Wazony przygotowałam dzień wcześniej. Za pomocą kleju magic przykleiłam jutowe wstążki i przykleiłam do nich białą półperełkę. Następnie wsypałam sól i umieściłam w nich świecę. Wazony ze świecami ustawiłam na białych serwetkach przy dolnej części fali.

Na końcu ławek ustawiłam dużą i małą tubę oraz słój, który również był przystrojony rustykalnie.

Następnie na całej linii od końca ławek, aż do krzeseł świadków ułożyłam serca, które zostały wydziurkowane ze starych książek.

Na krzesła nałożyłam białe pokrowce.

Na krzesła Młodych przyszyłam żyłą jutowy bieżnik, a następnie przykleiłam do niego białe, sztuczne róże.

Krzesła świadków natomiast obwiązałam jutową wstążką, do której również przykleiłam białą różę. 


Na klęcznikach powieliłam motyw z ławek, czyli białą kokardę.





Podsumowanie:
- 2,5h dekorowania,
- 10 minut sprzątania.

Byłam bardzo zadowolona z efektu końcowego, a dekoracje z zapalonymi światłami tworzyły niesamowity klimat.

Najbardziej oczywiście cieszy mnie to, że Para Młoda była zadowolona.
Dziękuję Wam jeszcze raz za zaufanie!  


czwartek, 13 września 2018

KARTKA ŚLUBNA W STYLU RUSTYKALNYM


Ten rok obfituje u mnie w wesela- a od wesela do wesela, znakomita atmosfera i nowe wyzwania.
Jakie wyzwania?
Czy to dekoracyjne, czy prezentowe.
Nie jestem tylko gościem, zawsze staram się aktywnie włączyć również w przygotowania do imprezy.
A kartka i podarunki?
Zawsze staram się spersonalizować prezenty i utrzymać je w klimacie całej imprezy.

Nie inaczej było z kartką ślubną.
Nowe imprezy, to również nowe pomysły i nowe wzory moich kartek scrapbookingowych.

Niezbędne materiały i narzędzia:
- papier skórka,

- kartka papieru ekologicznego,
- kartka marmurek,
- biała serwetka,
- tekturki- Para Młoda i napis W Dniu Ślubu,
- mini spinacze drewniane,
- klej w sztyfcie,
- klej magic,
- klej na gorąco,
- nożyczki.

Wykonanie:
1) Składam kartę z motywem skórki na pół i to będzie moja baza na kartkę. Z papieru ekologicznego i kartki marmurkowej tworzę wklęsły obraz z ramką, następnie przyklejam go na kartkę.

2) Z papieru ekologicznego wycinam koło, na które przyklejam tekturkę z Parą Młodą. Całość natomiast naklejam na białą serwetkę. Całą kompozycję przyklejam na kartkę.




3) Na górę kartki przyklejam napis W Dniu ślubu.

4) Natomiast małe, drewniane spinacze przyklejam w każdym rogu.

5) Na koniec przyklejam życzenia i zdobię wewnętrzną część kartki.

Klaudio! Robercie!
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego

na nowej drodze życia!

sobota, 4 sierpnia 2018

DEKORACJA DOMU PANA MŁODEGO


Dom Pana Młodego i Panny Młodej to miejsca, w których rozpoczyna się już część oficjalna tego ważnego w ich życiu wydarzenia. Młodzi żegnają się z miejscem, w którym spędzili część swojego życia, dziękują najbliższym za wszystko, co dla nich zrobili i proszą o błogosławieństwo na nową drogę życia. Często do ich domów przyjeżdżają goście- najbliższa rodzina i przyjaciele, aby uczestniczyć w tych chwilach razem z nimi. Dlatego uważam, że warto zadbać również o dekorację tych miejsc.
Ważne, aby była spójna z motywem całego wesela.
Dzisiaj zabiorę Was do domu Pana Młodego, gdzie zajęłam się dekoracją bramy oraz schodów przed drzwiami wejściowymi.
Część rzeczy miałam już w moim mini magazynie, część zmodyfikowałam, a inne robiłam specjalnie na tę okazję.

Brama
Przed:

Po:


Niezbędne materiały i narzędzia:
- organza biała i zielona,
- balony białe i zielone,
- biały sznurek,
- nożyczki.

Wykonanie:
1) Na początku użyłam białej organzy, z której stworzyłam dwie fale na połówce bramy. Na każdym boku uwiązałam dużą kokardę. Układ ten powtórzyłam na drugiej połówce, furtce i płocie.



2) Z zielonej organzy zrobiłam natomiast drugą falę. I na tym poprzestałam, aby nie przesadzić z kolorem. 

3) Ostatnim akcentem były balony- 12 sztuk, 6 w każdym kolorze.




Teraz coraz częściej odchodzi się od dekoracji balonowych, bo balony zwyczajnie pękają. Od momentu pierwszej dekoracji, do przyjazdu kamerzysty i fotografa, kompozycje balonowe były kilka razy uzupełniane nowymi.
Więc radzę nie nastawiać się jedynie na balony, bo gości weselnych mogą przywitać już tylko same resztki gumy.

Wejście do domu- schody i drzwi
Przed:

Po:

Niezbędne materiały i narzędzia:
- organza biała i zielona,
- 3 białe serca z papierowej wikliny,
- 3 białe lapiony,
- 5 doniczek z zielonymi kwiatami z liści (tutorial tutaj),
- białe cotton balls,
- małe lampiony z zielonymi podgrzewaczami (tutorial tutaj),
- gałązki bluszczu,
- zielone jabłka.

Wykonanie:
1)Na drzwiach wejściowych zawiesiłam serce z papierowej wikliny z zieloną kokardą.

2)Na filarze zawiązałam kokardę z białej organzy.


3)Te schody były dość szerokie. Domownicy przez całą wiosnę i lato dekorowali je kwiatami w doniczkach. Postanowiłam ich nie przenosić. Pomogły mi również jako przytrzymanie do organzy.
4)Najpierw rozłożyłam organzę białą i zieloną.
5)Następnie ułożyłam duże przedmioty- lampiony, doniczki z kwiatami z liści, małe lampiony oraz cotton balls.
6)Puste place wypełniłam gałązkami bluszczu i zielonymi jabłkami.












W tym miejscu obfotografowała się cała rodzina!
I to nie dlatego, że to ja dekorowałam to miejsce, ale dlatego, że schody są idealnym miejscem do robienia zdjęć- każdy, gdy odpowiednio się ustawi, będzie widoczny na pamiątkowej fotografii.
Po krótkiej sesji wszyscy ruszyli do domu Pani Młodej, następnie do kościoła, a później na salę. 
W kolejnych wpisach dowiecie się, w czym jeszcze pomogłam Młodym w tej gorączce przed ślubnej.